rozmowa ze Zbigniewem Konieczkiem, prezesem zarządu, dyrektorem naczelnym NEWAG SA w Nowym Sączu

Gdyby podjąć próbę opisania specjalizacji NEWAG w dziedzinie kolejnictwa, to co by nią było?

Niewątpliwie szeroko rozumiana produkcja pojazdów kolejowych w Polsce i za granicą. Specjalizacja naszej firmy obejmuje wytwarzanie zestawów elektrycznych i spalinowych, lokomotyw elektrycznych, a także remonty i modernizacje lokomotyw elektrycznych, spalinowych oraz wagonów osobowych. Poza tym zajmujemy się również produkcją tramwajów.

 

Co NEWAG musiał zrobić, żeby stać się potęgą w dziedzinie modernizacji lokomotyw spalinowych i w stu procentach zagospodarować ten fragment polskiego rynku?

Na osiągnięcie tego celu złożyło się klika czynników. Po pierwsze - i chyba najważniejsze -  to zrozumienie potrzeb klientów; po drugie - dysponowanie bogatym doświadczeniem w produkcji i utrzymaniu lokomotyw; po trzecie -stosunkowo wczesne opracowanie  koncepcji modernizacji z zastosowaniem  nowych silników spalinowych; po czwarte - właściwe wykorzystanie momentu wstępnego zainteresowania klienta.

 

W 2015 roku na trasie między Psarami a Górą Włodawską Impuls 45 WE ustanowił polski rekord szybkości na torach,  jadąc 226 kilometrów na godzinę. To chyba nie było ostatnie słowo NEWAGU…

Jazdą z prędkością 226 kilometrów udowodniliśmy, że posiadamy wiedzę i kompetencje umożliwiające produkcję pojazdów dostosowanych do poruszania się z prędkością powyżej 200 kilometrów. Jednakże potrzeby polskiego rynku na najbliższe kilkanaście lat nie wskazują na zainteresowanie przewoźników pociągami, które mogą osiągać takie prędkości eksploatacyjne. Jest to pochodną ograniczeń prędkości tkwiących w infrastrukturze. Nabyte w trakcie prób doświadczenie wykorzystamy w czasie, kiedy pojawi się pierwsze zainteresowanie rynku. Ale ma Pan rację: z całą pewnością nie było to nasze ostatnie słowo…

 

NEWAG podpisuje liczne umowy z wieloma klientami. Proszę powiedzieć, który z dotychczasowych kontraktów był wartościowo największy, a który najbardziej wymagający?

Największy kontrakt jednostkowy podpisaliśmy z Zachodnią Grupą Zakupową na dostawę  14 pojazdów Impuls z opcją na dwa dodatkowe zestawy. W sumie wartość zlecenia obejmująca wyprodukowanie 16 pojazdów wyniosła 278,7 milionów złotych netto. Jednocześnie był to najbardziej wymagający kontrakt z racji bardzo krótkiego terminu dostawy pociągów. W konsorcjum z firmą Siemens, NEWAG wyprodukował 35 pojazdów Inspiro dla warszawskiego metra. Wartość tego kontraktu w zakresie  dostarczonym przez NEWAG wyniosła netto 308,3 miliony złotych.

 

Pociągi z Newagu jeżdżą z powodzeniem w warszawskim metrze. Będą również wozić pasażerów w sofijskiej kolei podziemnej. Jakie wymagania postawili Bułgarzy?

Pojazdy dla Sofii to trójczłonowe zestawy metra, konstrukcyjnie oparte na pociągach Inspiro. Ze względu na to, że będą eksploatowane zarówno w tunelu, jak i poza nim, konieczne było wyposażenie pociągów w pantografy oraz zainstalowanie klimatyzacji. W pociągach warszawskiego metra - zasilanych z trzeciej szyny - klimatyzowane są tylko kabiny maszynisty, a w przedziale pasażerskim zamontowany został jedynie układ wentylacyjny.

 

Jakie są główne, strategiczne kierunki rozwoju NEWAGU na najbliższe lata?

Wielokrotnie już informowaliśmy o naszym zainteresowaniu rynkami zagranicznymi. Geograficzna dywersyfikacja odbiorców stabilizowałaby w długiej perspektywie przychody ze sprzedaży. Taką  strategię rynkową realizujemy, a dowodem na to jest dostawa  pojazdów Vulcano dla włoskiego przewoźnika FCE oraz podpisana umowa wykonawcza na dostawę elektrycznych zespołów trakcyjnych Impuls  II dla innego włoskiego przewoźnika, mianowicie Ferrovie del Sud Est e Servizi Automobilistici s.r.l.- „FSE”, z sie­dzibą w Bari. Będziemy konsekwentnie rozwijać naszą obecność na zagranicznych rynkach.

 

 
Wersja do druku Wersja do druku | Mapa witryny
© 2016 Całość praw autorskich - Antoni Bochen