Przejazd pierwszego pociągu na trasie Centralnej Magistrali Kolejowej – 1974 r.

Inwestycje PRL

Centralna Magistrala Kolejowa

Zbudowana w latach 1971-1977 trasa, nazwana Centralną Magistralą Kolejową, o długości 224 kilometrów: Śląsk – Zawiercie – Włoszczowa – Idzikowice – Grodzisk Mazowiecki – Warszawa, była największą powojenną inwestycją PKP. Stanowiła nowe połączenie Śląska ze stolicą, pozwalające na prowadzenie pociągów o szybkościach do 250 km/h. Masę pociągów towarowych przewidziano na 5 tysięcy ton. Jednak w rzeczywistości ze względu na brak odpowiedniego wyposażenia oraz funkcjonujące na trasie przejazdy kolejowe w poziomie torów dopuszczalną prędkość obniżono do 160 km/h. Jazdę z tak dużymi prędkościami umożliwiała m.in. sieć trakcyjna nowej konstrukcji, całkowicie skompensowana, z dwiema linami nośnymi i specjalnym zawieszeniem. Jedynym przystankiem pasażerskim na tej trasie jest Włoszczowa Północ. Od 2006 roku zatrzymywały się tu trzy ekspresy, obecnie przystaje tam większa liczba pociągów TLK i InterRegio.

 

Planowana była budowa dalszej części magistrali, z Warszawy przez Wyszogród, Płock, Sierpc, Malbork do Gdańska. Rozpoczęto nawet niektóre inwestycje, ale ze względu na kryzys ekonomiczny gospodarki PRL prace wstrzymano. 11 maja 1994 roku na CMK został ustanowiony rekord szybkości na torach Europy Środkowo-Wschodniej. Podczas testów włoskiego pociągu Pendolino uzyskano prędkość 250,1 km/h.

 

Budowa Linii Hutniczo-Siarkowej – 1979 r.
Budowa Centralnej Magistrali Kolejowej – lata 1971-1974
Budowa Linii Hutniczo-Siarkowej – 1979 r.
Budowa Centralnej Magistrali Kolejowej – lata 1971-1974

Linia Hutniczo-Siarkowa

Inną wielką realizacją w czasach PRL była budowa szerokotorowej, niezelektryfikowanej linii o długości 394 kilometrów, nazwanej pierwotnie Hrubieszów – Huta Katowice, później Linią Hutniczo-Siarkową, obecnie zaś nazwa brzmi: Linia Hutnicza Szerokotorowa. Zbudowana w latach 1976-1979, została poprowadzona od kolejowego przejścia granicznego w Hrubieszowie do stacji kolejowej Sławków Południowy w celu transportu rudy żelaza z Krzywego Rogu wprost do Huty Katowice. W kierunku przeciwnym wywożono nią m.in. siarkę wydobywaną w rejonie Staszowa oraz węgiel ze Śląska.

 

Na końcu linii i wzdłuż jej przebiegu znajdują się terminale przeładunkowe, wykorzystywane obecnie do rozładunku różnego rodzaju towarów przywożonych do Polski z Ukrainy i z innych państw byłego Związku Radzieckiego. W latach 1990-2000 kursowały tamtędy nieregularnie dalekobieżne pociągi pasażerskie z Rosji i Ukrainy. Dla pasażerów wybudowano perony na stacjach w Hrubieszowie i Olkuszu oraz przystanki osobowe: Zamość Północny, Wola Baranowska i Sędziszów Północny. W 2001 roku linię przejęła spółka PKP LHS.

Grunt to prąd

Elektryfikacja kolei postępowała szybko. W 1978 roku ukończona została budowa trakcji elektrycznej, połączona z gruntowną modernizacją linii na trasie Poznań – Szczecin Główny (214 kilometrów). Rok później dotarła do Goleniowa, a w 1980 roku do Świnoujścia. Zelektryfikowano również Magistralę Wschód-Zachód: Poznań – Zbąszynek (1979) – Rzepin (1984), Łuków – Biała Podlaska – Terespol (1980) – granica państwa (1981). Tempo prac wzrosło do 500 kilometrów rocznie. Krajowe wytwórnie nie były w stanie zapewnić odpowiedniej ilości taboru, dlatego w latach 70. XX wieku konieczny był import lokomotyw z Czechosłowacji (ET40; 60 sztuk) i ZSRR (ET42; 50 sztuk). W kryzysowym 1981 roku elektryczne pociągi pojechały ze Zgierza do Kutna i z Herbów przez Wieluń do Kępna. W sumie „pod prądem” było 7 tysięcy kilometrów linii kolejowych.

Uroczyste otwarcie zelektryfikowanej linii Warszawa – Gdańsk – 1985 r.

 

Po wprowadzeniu stanu wojennego kolej została „zmilitaryzowana”. Z dużych inwestycji trwała elektryfikacja „Nadodrzanki”: Wrocław – Głogów – Zielona Góra – Rzepin – Kostrzyń – Szczecin Główny (1985; 342 kilometry), Bydgoszcz – Toruń Główny (1984) – Kutno (1985), jak również linii Tczew – Malbork – Iława – Działdowo – Nasielsk (235 kilometrów), co usprawniło najkrótsze połączenie Gdańska z Warszawą.

 

Kolejnymi zelektryfikowanymi liniami były: trasa Wrocław – Legnica – Miłkowice – Węgliniec (1985) – Lubań Śląski – Jelenia Góra (1986) oraz Warszawa – Białystok – Kuźnica Białostocka (1986). W latach 1984-1987 pociągi elektryczne pojechały z Tarnowa przez Stróże – Nowy Sącz – Muszynę do granicy państwa, z połączeniem do Krynicy. Dopiero w 1988 roku trakcja elektryczna dotarła do Koszalina, Kołobrzegu, Olsztyna, Dęblina, Piły i Szczecinka, a rok później także do Słupska i Żywca, w 1990 roku zaś do Przeworska (linia Przeworsk – Rozwadów), Wadowic i Elbląga. W tym czasie na PKP było zelektryfikowanych ponad 10 tysięcy kilometrów linii.

 

Po 1990 roku oddano jeszcze zelektryfikowane linie Wrocław – Kłodzko – Międzylesie (1994) oraz Elbląg – Olsztyn (1994). Dalsze prace elektryfikacyjne zostały wstrzymane.

 

Wersja do druku Wersja do druku | Mapa witryny
© 2016 Całość praw autorskich - Antoni Bochen